Sailor Oil (Cyrulicy) – recenzja olejku do brody

Flauta w gwarze marynarskiej oznacza ciszę morską. Jest więc przekleństwem żeglarzy, gdyż bez wiatru nawet najszybszy jacht nigdzie nie popłynie. Flauta na rynku kosmetyków do brody może oznaczać brak nowości – sytuację tak bardzo niekorzystną dla nas – brodaczy. Na szczęście nie musimy obawiać się jej wystąpienia. Do sklepów nie tak dawno zacumował nowy olejek pod banderą Cyrulików – Sailor Oil i przyniósł ze sobą poryw świeżego wiatru ;)

Opakowanie

Sailor Oil jest najtańszym olejkiem z oferty Cyrulików. Można go kupić już za 35 zł /10ml, a 34,79 zł w sklepie uzbira.pl – jeśli ktoś chcemy bardzo przyoszczędzić ;) Olejek nie zapewnia nam zatem tak “luksusowego” doświadczenia jak jego starsi bracia ze znacznie droższej serii ‚trzech cyrkowców’.

Olejek przyszedł do mnie bez żadnego opakowania chroniącego butelkę przed uszkodzeniem w magazynie, czy w dostawie. Nie uważam tego za minus – jeśli butelka jest cała, a obniży to koszt produktu, to bardzo dobre rozwiązanie.

Sailor Oil wyróżnia się kolorem swojej butelki (a może jego brakiem). Cyrulicy zdecydowali się na zastosowanie przezroczystej szklanej butelki. Standardem na rynku są opakowania z brązowego szkła, lub zupełnie nieprzezroczyste. Dlaczego? Brązowy kolor szkła znacznie ogranicza ilość promieni UV, które docierają do olejku, przedłużając jego przydatność do użycia. Jestem jednak przekonany, że Cyrulicy wzięli to pod uwagę projektując swój produkt i odpowiednio go zabezpieczyli. Mój ma datę ważności wyznaczoną na marzec 2022 r. – całe półtora roku od zakupu.

Przezroczysta butelka Sailor Oil pozwala w pełni docenić złoty kolor oleju stworzonego przez Cyrulików. Rysunki na etykiecie kojarzą się z klasycznymi tatuażami na bicepsach wilków morskich i zmieniają intensywność kolorów w zależności od światła które odbija się w butelce. Te elementy powodują, że jest to jedna z najbardziej oryginalnych butelek olejku do brody z jaką się spotkałem.

Zapach

Otwierając butelkę Sailor Oil spodziewałem się doświadczyć prawdziwego polskiego morza – szumu fal, odgłosów mew i piasku pod stopami. Przyznaję, że czasem mogę mieć niezbyt realne oczekiwania, ale – zawartość butelki nie zawiodła! Cyrulicy, opisując Sailor Oil wskazują, że górne nuty zapachowe tworzą: lawenda, galbanum i nuty morskie. Środkowe nuty to kolendra, werbena cytrynowa, ozon. Dolne nuty: białe piżmo, ambra, mech dębowy.

Zapach jest bardzo męski i o wiele mniej ‚słodki’ od większości kosmetyków, z którymi można spotkać się na rynku. Jest to, wg mnie, bardzo duży plus tego produktu.

Zdecydowanie zapach stworzony z myślą o ciepłych, letnich dniach, do których pasuje idealnie.

Właściwości

Cyrulicy lubią eksperymentować z ciekawymi, nieoczywistymi olejami, aby wyróżnić swoje produkty na tle konkurencji. Nie znajdziemy, więc w kompozycji Sailor Oil takich klasyków jak olej arganowy czy jojoba.

Najważniejszymi pozycjami w składzie nowego olejku Cyrulików są: olej z winogron, olej chia, olej pianki łąkowej oraz olej abisyński. Połączenie tych składników daje w rezultacie olejek do brody o pięknym, złotym kolorze. Ma on jednak konsystencję wyraźnie rzadszą (bardziej wodnistą) w porównaniu do innych olejków. Wchłania się szybko i pozostawia skórę oraz brodę dobrze odżywioną i miękką.

Olej chia jest najbardziej interesującą pozycją ze składu Sailor Oil. Pomaga on chronić włosy brody przed zniszczeniem spowodowanym promieniami UV, co jest bardzo przydatne latem, podczas gorących wakacji i długich godzin spędzonych na plaży. Olej ten również pomaga zachować zdrowy i młody wygląd skóry.

Podsumowanie

Olejek do brody Sailor Oil jest świetną pozycją, którą Cyrulicy stworzyli z myślą o sezonie letnim. Jego zapach kojarzy się z długimi godzinami spędzonymi na plaży, co jest dużym plusem ale zarazem minusem tego olejku. Z ciężkim sercem stosowałbym go rano, wiedząc że następne 8h spędzę w klimatyzowanym biurze. Jednak jeśli planujesz wakacje, wylatujesz w najbliższym czasie do ciepłych krajów i poszukujesz olejku, który dobrze zaakcentuje te momenty wolności, zdecydowanie spróbuj Sailor Oil.

Brodatość 9/10

Bartek