Jak często myć brodę?

Ilu brodaczy tyle różnych zdań na temat mycia brody. Jedni uważają, że brodę powinno się myć codziennie, inni, że od święta. Są też tacy, którzy twierdzą, że nigdy jej nie umyją bo jeszcze by to spłoszyło rodzinę wróbelków, która już się tam zasiedliła.

Może wam się to wydawać zaskakujące, ale naprawdę, jest to jeden z najbardziej kontrowersyjnych tematów wśród brodaczy. Dlaczego? Bo na pytanie jak często powinno się myć brodę nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi. W skrócie – to zależy.

Cel, jaki każdy brodacz powinien sobie postawić jest taki: myj brodę jak najrzadziej, ale wystarczająco często żeby nie śmierdziała obiadem sprzed tygodnia.

Mycie, a płukanie

Zacznijmy od dwóch pojęć, których nierozróżnianie jest przyczyną wielu sporów brodaczy na forach internetowych: mycie brody i jej płukanie.

Mycie brody polega na dokładnym oczyszczeniu jej z wszelkich brudów, olejów itp., przy użyciu odpowiednich kosmetyków (najlepiej szamponu do brody).

Płukanie brody polega na dokładnym przemyciu jej wodą. I tylko wodą.

Przepłukiwać brodę możemy a nawet powinniśmy codziennie, choćby podczas korzystania z prysznica. Już dzięki temu wypłuczemy z niej większość brudu, który zebrał się w trakcie dnia. Płukanie nie wysuszy nam skóry ani włosów na brodzie a dodatkowo ułatwi ich ułożenie.

Mycie brody wiąże się z użyciem szamponu. Nawet najbardziej bezpieczne i delikatne szampony do brody zawierają tzw. surfaktanty (ang. surfactant – surface-active agent), czyli środki chemiczne, które łączą się z sebum oraz z każdym brudem i tłuszczem na naszej brodzie – w tzw. procesie emulgacji. Dzięki temu, podczas spłukiwania wszystkie zanieczyszczenia usuwane są z brody wraz z wodą. Oczywiście, dobre szampony zawierają również składniki zabezpieczające włosy przed zniszczeniem czy nadające im miękkość, ale nie da się zaprzeczyć, że zbyt częste ich stosowanie może bardzo zniszczyć włosy a także skórę pod brodą. Wg większości źródeł, brodę powinno się myć od 1 do 4 razy w tygodniu, w zależności od typu skóry i brody, a także naszego stylu życia.

Skóra

W zależności od ilości produkowanego sebum (łój skórny), wyróżnia się 4 podstawowe rodzaje skóry, tj. skórę normalną, suchą, tłustą lub mieszaną. Im bardziej nasza skóra jest tłusta (to znaczy wytwarza więcej sebum), tym częściej powinniśmy myć brodę. Pamiętajmy jednak, że częściej nie znaczy codziennie!

Skóra mieszana oznacza, że wytwarzamy nadmiar sebum w strefie T, czyli przede wszystkim w okolicach czoła i nosa. W takim wypadku, zwróćmy uwagę jedynie na rodzaj skóry, który znajduje się pod naszą brodą i do niego dostosujmy częstość mycia futra.

Broda

Rodzaj naszej brody również może mieć ogromny wpływ na to jak szybko sebum się po niej rozprowadza. Gruba, a w dodatku kręcąca się broda jest zazwyczaj bardziej przesuszona, ponieważ sebum ma duże trudności z dotarciem do końca takiego włosa. Cienkie, proste włosy na brodzie przetłuszczają się o wiele szybciej, a więc możne je myć nieco częściej.

W uproszczeniu możemy powiedzieć, że osoby o suchej cerze i grubej, obfitej brodzie mogą obejść się z myciem brody raz w tygodniu, a osoby o tłustej cerze i cienkiej, prostej brodzie do 4 razy w tygodniu. Jednak ja i Ewelina zgadzamy się co do tego, że żaden brodacz nie powinien myć jej częściej niż 3-4 razy w tygodniu.

Wszystko to jednak prawdziwe jest tylko z jednym, arcyważnym zastrzeżeniem – czynnikiem decydującym o tym kiedy powinniśmy umyć brodę nie zawsze jest genetyka a…. styl życia.

Styl życia

Ta kategoria jest, moim zdaniem, najważniejsza. To od naszego stylu życia w dużej mierze zależy jak szybko brudzi się nasza broda. Od tego, jakie jedzenie jemy, czy często ćwiczymy, jaką pracę wykonujemy.

Jeśli cały dzień siedzicie na ergonomicznym fotelu w klimatyzowanym biurze, jecie suchego kurczaka z ryżem, a piwo pijecie przez słomkę (papierową), nie ma zbyt wiele brudu, który mógłby się na waszej brodzie zgromadzić. Zwykłe przepłukanie futra w 100% wystarczy.

Z drugiej strony, jeśli codziennie jecie potrawy z sosami, pracujecie w kamieniołomach, gdzie piach i pył dostają się w każdy zakamarek waszych ciał, a dzień kończycie dwugodzinną sesją na siłowni… To tak, wówczas broda wymaga dokładnego umycia. Ale nawet w takiej sytuacji, zastanówcie się czy weekend jest równie intensywny i czy wtedy broda nie mogłaby sobie odpocząć od częstego mycia.

Wierzę, że każdy brodacz wie najlepiej czego potrzebuje jego broda i wiem, że czasami okoliczności wymagają by brodę myć kilka dni pod rząd. Sam nie raz byłem w takiej sytuacji. Jednak pamiętajcie, żeby na codzień trzymać się średniej 1-4 razy w tygodniu, a broda wam za to podziękuje.

To tyle na dziś. Idźcie zrobić coś brodatego!

Bartek